[ Pobierz całość w formacie PDF ]

gotowałam&
Sekretareczka
Tak, tak
Bufetowa
Tu się cuda działy wtedy, wszystko tak prężnie działało&
(Księgowa wraca)
Księgowa
To jest jakaś skrzynia, Jola skombinuj kawał sznura&
(Jola przynosi kawał sznura, sekretarka grzebie się z powrotem do dziury i zahacza sznur)
Księgowa
Wyciągniemy to ustrojstwo& dobra zaraz wracam
Sekretareczka
Tylko uważaj tam na siebie&
Księgowa
Dobra jest, teraz ciągnąć wszyscy!
39
Spółka Zoo
(Wszyscy co są, łącznie z Sekretareczką chwytają za linę, Sekretareczka jest wypychana,
idzie na koniec i finalnie nie starcza dla niej liny)
Księgowa
Uwaga& ciągnąć!
(wszyscy ciągną i powoli na scenie zaczyna pojawiać się skrzynia, przeciągają ją na środek
sceny)
Sekretareczka
Co to za skrzynia?
Monia
No pytaj mnie, ja ciebie&
Księgowa
Otwieramy
Jola
Czekaj! Nie wiemy co jest w środku &
Sekretareczka
Wezcie to włóżcie z powrotem& a jak tam jest bomba?
Jola
To już by dawno wybuchła, to stara skrzynia jest
(Jola otwiera skrzynię i wyciąga z niej mniejsze pudło)
Monia
Matrioszki jakieś czy co?
(otwierają mniejsze pudełko, a w środku znajduje się wyłącznik prądowy)
Monia
Co to jest?
Jola
Hmm to wygląda jak włącznik prądu&
(Jola go uruchamia, w tym momencie słychać jak włącza się drukarnia, wszystkie maszyny,
światło zaczyna mrugać i robi się jaśniejsze, włączają się również wiatraki& cokolwiek co się
znajduje na scenie i może to się uruchamia& )
Wszyscy
Wow&
(muzyka, zaciemnienie)
Koniec
Autor: Grzegorz Zmiałek
27 VII 2014 r.
40 [ Pobierz całość w formacie PDF ]




 

Powered by WordPress dla [Nie kocha się ojca ani matki ani żony ani dzieca, lecz kocha się przyjemne uczucia, które w nas wzbudzają]. Design by Free WordPress Themes.