[ Pobierz całość w formacie PDF ]

czyni jego ciałem nieorganicznym, zarówno jako 1. bezpośredni środek do życia, jak też
[2.] jako substancję, przedmiot i narzędzie jego działalności życiowej. Przyroda, o ile
sama nie jest ciałem ludzkim, jest nieorganicznym ciałem człowieka. Człowiek żyje
przyrodą, znaczy to: przyroda jest jego ciałem, z którym musi pozostawać w
nieustannym procesie, by nie umrzeć. To, że fizyczne i duchowe życie człowieka jest
nierozdzielnie związane z przyrodą, znaczy tyle tylko, że przyroda jest nierozdzielnie
związana z sobą samą, gdyż człowiek jest częścią przyrody.
Ponieważ praca wyobcowana czyni człowiekowi obcymi 1. przyrodę, 2. samą siebie,
jego własną czynną funkcję, jego działalność życiową, to czyni mu obcym gatunek;
sprawia, że życie gatunkowe staje się dlań jedynie środkiem życia indywidualnego. Po
pierwsze, wyobcowuje życie gatunkowe i życie indywidualne, a po drugie, czyni z życia
indywidualnego w jego abstrakcyjnej postaci - cel życia gatunkowego, również w jego
abstrakcyjnej i wyobcowanej postaci.
Po pierwsze bowiem praca, działalność życiowa, samo życie produkcyjne, staje się dla
człowieka tylko środkiem zaspokojenia jednej jego potrzeby, potrzeby zachowania
egzystencji fizycznej. A życie produkcyjne jest życiem gatunkowym. Jest to życie
wytwarzające życie. W sposobie działalności życiowej zawiera się cały charakter danej
species, jej charakter gatunkowy - a wolna, świadoma działalność stanowi charakter
gatunkowy człowieka. %7łycie samo staje się tylko środkiem do życia. Zwierzę jest
bezpośrednio tożsame ze swoją działalnością życiową. Nie odróżnia się od niej. Jest nią.
Człowiek czyni samą swą działalność życiową przedmiotem własnej woli i świadomości.
Jego działalność życiowa jest świadoma. Nie jest czymś, z czym człowiek bezpośrednio
stapia się w jedno. Zwiadoma działalność życiowa odróżnia człowieka bezpośrednio od
działalności życiowej zwierząt. Właśnie tylko dzięki temu jest on istotą gatunkową. Czyli
że jest istotą świadomą, tzn. jego własne życie jest dla niego przedmiotem właśnie
dlatego, że jest on istotą gatunkową. Tylko dlatego jego działalność jest działalnością
wolną. Praca wyobcowana odwraca ten stosunek w taki sposób, iż człowiek, właśnie
dlatego, że jest istotą świadomą, czyni ze swej działalności życiowej, ze swej istoty,
jedynie środek swej egzystencji.
Praktyczne wytwarzanie świata przedmiotowego, przetwarzanie przyrody nieorganicznej
jest przyświadczeniem człowieka jako świadomej istoty gatunkowej, tzn. istoty, która
odnosi się do gatunku jako do swej własnej istoty, czyli do siebie jako do istoty
gatunkowej. Wprawdzie i zwierzę produkuje. Buduje sobie gniazdo, mieszkanie, jak
pszczoła, bóbr, mrówka itd. Ale zwierzę produkuje tylko to, czego potrzebuje
bezpośrednio dla siebie albo dla swego potomstwa; produkuje jednostronnie, podczas
gdy człowiek produkuje wszechstronnie; zwierzę produkuje tylko pod działaniem
bezpośredniej potrzeby fizycznej, podczas gdy człowiek produkuje będąc nawet wolnym
od fizycznej potrzeby i naprawdę dopiero wtedy produkuje, gdy jest od niej wolny;
zwierzę produkuje tylko siebie samo, podczas gdy człowiek reprodukuje całą przyrodę;
produkt zwierzęcia jest bezpośrednio związany z jego organizmem fizycznym, podczas
gdy człowiek jest wolny w stosunku do swego produktu. Zwierzę formuje tylko na miarę
i odpowiednio do potrzeb swojej species, podczas gdy człowiek potrafi produkować na
miarę każdego gatunku i stosować do każdego przedmiotu właściwą miarę; dlatego też
człowiek formuje również według praw piękna.
Toteż właśnie przetwarzanie świata przedmiotowego stanowi dopiero rzeczywiste
przyświadczenie człowieka jako istoty gatunkowej. Produkcja ta jest jego czynnym
życiem gatunkowym. Dzięki niej przyroda staje się jego dziełem i jego rzeczywistością.
Przedmiot pracy jest więc uprzedmiotowieniem życia gatunkowego człowieka: człowiek
podwaja się nie tylko intelektualnie, jak w świadomości, lecz czynnie, rzeczywiście, i
ogląda siebie w stworzonym przez siebie świecie. A więc praca wyobcowana,
wydzierając człowiekowi przedmiot jego produkcji, wydziera mu tym samym jego życie
gatunkowe, jego rzeczywistą gatunkową przedmiotowość, i zmienia jego wyższość nad
zwierzęciem w upośledzenie, polegające na tym, że zostaje on pozbawiony swego ciała
nieorganicznego, przyrody.
Podobnie praca wyobcowana, degradując samorzutną, wolną działalność do roli środka,
czyni życie gatunkowe człowieka środkiem jego egzystencji fizycznej.
Zwiadomość swego gatunku, jaką ma człowiek, zmienia się zatem wskutek
wyobcowania tak, że życie gatunkowe staje się dlań środkiem.
Praca wyobcowana czyni więc:
3. gatunkową istotę człowieka, zarówno przyrodę, jak i jego duchowe własności
gatunkowe, istotą dlań obcą, środkiem jego egzystencji indywidualnej. Czyni
człowiekowi obcym zarówno jego własne ciało, jak i przyrodę zewnętrzną, jak również
jego istotę duchową, jego istotę ludzką.
4. Bezpośrednią konsekwencją tego, że człowiekowi obcy staje się produkt jego pracy,
jego działalność życiowa, jego istota gatunkowa, jest to, że człowiekowi obcy staje się
człowiek. Gdy człowiek przeciwstawia się samemu sobie, to przeciwstawia się mu inny
człowiek. Co dotyczy stosunku człowieka do jego pracy, do produktu jego pracy i do
siebie samego, dotyczy również stosunku człowieka do innego człowieka oraz do pracy i
przedmiotu pracy innego człowieka,
W ogóle twierdzenie, że człowiekowi stała się obca jego istota gatunkowa, znaczy, że
jeden człowiek stał się obcy drugiemu, a każdy - istocie człowieczeństwa.
Wyobcowanie człowieka, w ogóle wszelki stosunek, w jakim człowiek pozostaje do
siebie samego, urzeczywistnia się, wyraża się dopiero w stosunku, w jakim człowiek
pozostaje do innych ludzi.
A zatem w warunkach pracy wyobcowanej każdy człowiek traktuje drugiego według
miernika i stosunku, w jakim znajduje się sam jako robotnik.
Naszym punktem wyjścia był ekonomiczny fakt alienacji robotnika i jego produkcji.
Sformułowaliśmy pojęcie tego faktu: praca wyobcowana, wyalienowana.
Zanalizowaliśmy to pojęcie, a więc zanalizowaliśmy tylko fakt ekonomiczny.
Zobaczmy teraz z kolei, jak pojęcie pracy wyobcowanej, wyalienowanej musi się
wyrażać i przedstawiać w rzeczywistym świecie.
Skoro produkt pracy jest mi obcy, przeciwstawia się mi jako obca siła, do kogo więc
należy?
Skoro moja własna działalność nie należy do mnie, jest działalnością obcą, narzuconą, do
kogo więc należy? Do jakiejś istoty innej niż ja. Kim jest ta istota?
Bogowie? Co prawda, w dawnych czasach najważniejsza produkcja, jak np. budowa [ Pobierz całość w formacie PDF ]




 

Powered by WordPress dla [Nie kocha się ojca ani matki ani żony ani dzieca, lecz kocha się przyjemne uczucia, które w nas wzbudzają]. Design by Free WordPress Themes.