[ Pobierz całość w formacie PDF ]

którymi przedtem zawierał się chleb. Toteż celowo Pan nie mówi:  Ten chleb jest
moim Ciałem", co byłoby zgodne z mniemaniem cytowanym na drugim miejscu tego
wykładu, ani też nie mówi:  To ciało jest moim Ciałem", co byłoby zgodne z ujęciem
podanym na trzecim miejscu, lecz mówi ogólnie:  To jest Ciało moje", nie nazywając
podmiotu w sposób określony, lecz posługując się zaimkiem, który oznacza substancję
w ogóle, niezależnie od jakości, czyli określonej formy.
Ad 1. Wyraz  to" wskazuje na substancję, lecz jak wiemy 9, nie określa jej właściwej
natury.
Ad 2. Zaimek  to" nie wskazuje na same akcydensy, lecz na substancję zawartą pod
nimi, którą najpierw był chleb, a potem - Ciało Chrystusa, wprawdzie nie uformowane
przez te akcydensy, lecz pod nimi ukryte.
Ad 3. Jak w porządku przyrodzonym skutek jest uwarunkowany istnieniem przyczyny
sprawczej, tak znaczenie omawianej wypowiedzi jest uwarunkowane istnieniem
odnośnej rzeczywistości. Lecz uwarunkowanie to nie oznacza pierwszeństwa w czasie,
tu bowiem przyczyna występuje razem ze skutkiem. Wystarcza to do stwierdzenia
prawdziwości omawianej wypowiedzi.
Artykuł 6
CZY FORMA KONSEKRACJI CHLEBA OSIGA SWJ SKUTEK ZANIM ZOSTANIE
WYGAOSZONA FORMA KONSEKRACJI WINA?
Na pozór nie, skoro: 1. Podobnie jak przez konsekrację chleba zaczyna istnieć w
sakramencie Eucharystii Ciało Chrystusa, tak przez konsekrację wina zaczyna istnieć
Jego Krew. Gdyby więc konsekracja chleba osiągała swój skutek przed konsekracją
wina, wynikałoby stąd że w tym sakramencie Ciało zaczyna istnieć bez Krwi. A to jest
niedorzeczność.
2. Jeden sakrament zostaje w pełni zrealizowany przez coś pojedynczego. W
sakramencie chrztu, na przykład, chociaż mamy potrójne zanurzenie /133/, pierwsze
nie daje rezultatu zanim nie nastąpi trzecie. Ponieważ Eucharystia - jak wiemy1 - jest
jednym sakramentem, słowa konsekracji chleba nie osiągają swego skutku bez
sakramentalnych słów konsekrujących wino.
3. Forma konsekracji chleba zawiera w sobie wiele słów, z których - jak wiemy 2
- pierwsze nie odnosi skutku, zanim nie zostanie wygłoszone ostatnie. Analogicznie
więc słowa, którymi konsekruje się Ciało Chrystusa, pozostaną bez skutku, jeśli nie
zostaną wygłoszone słowa konsekrujące Jego Krew.
A jednak od razu po wygłoszeniu słów konsekrujących chleb konsekrowana
hostia zostaje ukazana ludowi jako przedmiot adoracji. Nie miałoby to miejsca, gdyby
nie było tam Ciała Chrystusa, gdyż taki hołd byłby przejawem bałwochwalstwa. Więc
słowa konsekracji osiągają swój skutek, zanim zostaną wygłoszone słowa
konsekrujące wino.
Wykład: W starożytności niektórzy nauczyciele chrześcijańskiej wiary twierdzili, że
obie te formy - forma konsekracji chleba i forma konsekracji wina działają we
wzajemnym związku, tak że pierwsza nie realizuje swego skutku, zanim nie zostanie
wygłoszona druga.
Twierdzenie to nie da się utrzymać. Jak wiemy bowiem \ ze względu na użycie
w wypowiedzi  To jest Ciało moje" czasu terazniejszego, prawdziwość wypowiedzi
wymaga, by fakt przez nią oznaczony był zsynchronizowany z wypowiedzią
oznaczającą ten fakt. W przeciwnym razie, gdyby wypowiedz ta zapowiadała coś, co
się ma stać pózniej, użyto by czasownika w czasie przyszłym, nie terazniejszym.
Mówiono by:  To będzie Ciało -moje", a nie  To jest Ciało moje". Omawiana
wypowiedz oznacza fakt, który się realizuje z chwilą jej wygłoszenia. Rzecz przez nią
oznaczona, stanowiąca skutek sakramentu Eucharystii, jest przeto obecna natychmiast,
w przeciwnym razie wypowiedz ta nie byłaby prawdziwa. Wspomniane twierdzenie
jest także sprzeczne z liturgią Kościoła, który natychmiast po wygłoszeniu
omawianych słów adoruje Ciało Chrystusa.
Musimy więc stwierdzić, że pierwsza forma nie jest w swym działaniu
uzależniona od drugiej, lecz od razu osiąga swój skutek.
Ad 1. Wydaje się więc, że jak wynika z powyższej argumentacji twórcy powyższej
teorii zostali wprowadzeni w błąd. Należy rozumieć, że Ciało Chrystusa jest w
sakramencie po konsekracji chleba mocą sakramentu, Krew zaś - mocą realnego
współbytowania. Potem, po konsekracji wina, dzieje się odwrotnie: Krew Chrystusa
jest tam mocą sakramentu, Ciało zaś - mocą realnego współbytowania, tak że pod
każdą z tych dwóch postaci jest cały Chrystus, co już poprzednio zostało
stwierdzone4.
Ad 2. Wiemy5, że sakrament Eucharystii stanowi doskonałą pełnię, złożoną z
pokarmu i napoju, lecz każdy z tych składników stanowi swoistą całość. Natomiast
potrójne zanurzenie przy chrzcie zmierza ku osiągnięciu jednego prostego skutku. Jest
więc różnica.
Ad 3. Różne słowa wchodzące w skład formy konsekracji chleba tworzą rzeczywistość
oznaczoną przez jedną wypowiedz. Inaczej jest ze słowami należącymi do różnych
form. Jest więc różnica.
ZAGADNIENIE 79
DZIAAANIE SAKRAMENTU EUCHARYSTII
Rozpatrzmy z kolei działanie tego sakramentu. Zagadnienie to ujmiemy w
ośmiu pytaniach: 1. Czy sakrament ten przynosi łaskę? 2. Czy skutkiem tego
sakramentu jest osiągnięcie chwały? 3. Czy skutkiem tego sakramentu zostają
odpuszczony grzech śmiertelny? 4. Czy przez ten sakrament zostaje odpuszczony
grzech powszedni? 5. Czy sakrament ten powoduje darowanie całej kary za grzech? 6.
Czy sakrament len zabezpiecza człowieka przed popełnianiem grzechów w
przyszłości? 7. Czy prócz przyjmujących ten sakrament inni ludzie odnoszą z niego
pożytek? 8. Czy i jakie przeszkody hamują działanie tego sakramentu ?
Artykuł 1
CZY SAKRAMENT EUCHARYSTII PRZYNOSI AASK?
Na pozornie, skoro: 1. Jest on duchowym pokarmem. Pokarm zaś bywa udzielany
tylko istocie żywej. Ponieważ duchowe życie daje łaska, sakrament ten przysługuje
tym jedynie, którzy już łaskę posiadają. Sakrament Eucharystii więc nie przynosi
łaski. Podobnie też nie służy jej powiększaniu, bo to - jak wiemy1 - jest dziełem
sakramentu bierzmowania. Eucharystia zatem łaski nie przysparza.
2. Przyjmujemy ten sakrament jako coś, co duchowo odświeża. Lecz odświeżenie
duchowe zależy raczej od korzystania z łaski, niż od jej otrzymywania. Wydaje się
więc, że Eucharystia łaski nie przynosi.
3. Jak wiemy2, w tym sakramencie  Ciało Chrystusa jest ofiarowane dla
zbawienia ciała, Krew zaś dla zbawienia duszy". Lecz wiemy już3, że podmiotem
łaski jest dusza, nie ciało, Sakrament ten przeto łaski nie przysparza, nie daje jej ciału.
A jednak Pan mówi4:  Chlebem, który ja dam, jest moje Ciało za życie świata".
Duchowe życie istnieje przez łaskę. Eucharystia przynosi zatem łaskę.
Wykład: Działanie tego sakramentu należy rozpatrywać głównie i przede wszystkim w
aspekcie tego, co on w sobie zawiera. Otóż w sakramencie tym jest Chrystus, który
widzialnie przychodząc na świat przyniósł światu życie łaski, według słów5: ,,Aaska i
prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa". Podobnie, przychodząc w sposób [ Pobierz całość w formacie PDF ]




 

Powered by WordPress dla [Nie kocha się ojca ani matki ani żony ani dzieca, lecz kocha się przyjemne uczucia, które w nas wzbudzają]. Design by Free WordPress Themes.